21 września 2014 roku
poczta
zaloguj się
 
Infekcje - serwis dla lekarzy - Medycyna Praktyczna
medycyna praktyczna dla lekarzy
 

Zakażenia Chlamydophila pneumoniae

26.05.2010
dr hab. Brygida Knysz, dr Małgorzata Inglot

Chlamydophila (Chlamydia) pneumoniae to kolejny drobnoustrój, który chcielibyśmy omówić w Biuletynie. Jest przyczyną wielu nieporozumień wynikających z niecharakterystycznych objawów klinicznych, powszechnego występowania przeciwciał w klasie IgG (u ponad 50% dorosłych) i niemożności monitorowania leczenia przyczynowego na podstawie wyników badań serologicznych.

Na forach internetowych pacjenci toczą dyskusje na temat objawów, rozpoznania i leczenia chlamydiozy, wskazujące na niezrozumienie tematu przez nich samych, własną interpretację wyników badań serologicznych, szukanie pomocy u lekarzy różnych specjalności i oczekiwanie leczenia antybiotykami czasem przez wiele miesięcy, a nawet lat. Wymieniają m.in takie objawy związane z zakażeniem C. pneumoniae, jak: „bóle mięśni, stawów , przewlekłe zmęczenie, otępienie, uczucie splątania, zaburzenia psychiczne, nadciśnienie, hematuria, polipy w nosie” i inne, bardziej odpowiadające temu zakażeniu.

Oto przykłady:

„Przez 3. lata zażywałem różne antybiotyki i nic nie pomaga. Ciągle utrzymuje się silny kaszel chrypka i zatkany nos. Laryngolog rozkłada ręce i mówi, że laryngologicznie jest wszystko w porządku”

„Zasugerowałem lekarzowi że może to Chlamydia Pneumonia (zachowana pisownia oryginalna – przyp. red.) albo gronkowiec, ale mówi, że nie i patrzy na mnie jak na debila – a ja nie jestem Hipochondrykiem, ja chcę mieć po prostu święty spokój! Czy to możliwe, że mam cpn?”

„Po kolejnych badaniach z krwi na Chlamydia pneumoniae IgG wynik jest nadal dodatni i wynosi 2,45 Od trzech lat wynik ten jest ciągle dodatni”

„Ta choroba to »duża sprawa«”.

Niepokój pacjentów zwiększa się pod wpływem doniesień sugerujących, że nie można wykluczyć związku zakażenia C. pneumoniae z rozwojem takich chorób, jak: stwardnienie rozsiane, astma, przewlekła choroba obturacyjna płuc, zapalenie stawów, miażdżyca, choroba niedokrwienna serca, a nawet choroba Alzheimera. Choć patomechanizm wymienionych chorób nie został ostatecznie określony, to również w takich przypadkach oczekuje się od lekarza wdrożenia leczenia chlamydiozy.

Stosunkowo łatwy dostęp do badań serologicznych sprawia, że są one zlecane dość często, a uzyskanie jakiegokolwiek wyniku dodatniego prawie zawsze skutkuje wdrożeniem antybiotykoterapii. Tymczasem o czynnym zakażeniu świadczy obecność przeciwciał w klasie IgM, 3–4-krotny wzrost miana przeciwciał w klasie IgG w badaniach wykonanych w odstępach 3–4-tygodniowych. Nie jest możliwe ustalenie aktywnej fazy zakażenia na podstawie pojedynczego wyniku badania przeciwciał w klasie IgG, nawet jeśli stwierdza się duże stężenie przeciwciał.

Zlecanie antybiotykoterapii w oderwaniu od obrazu klinicznego i leczenie, często długotrwałe, „ dodatnich wyników” wynika z niezrozumienia patomechanizmu tego zakażenia. Kolejnym nieporozumieniem jest stosowanie przedłużonej antybiotykoterapii i oczekiwanie, że pod wpływem leczenia uzyska się ujemne wyniki badań serologicznych.

Te i inne problemy zakażenia Chlamydophila pneumoniae przedstawiamy Państwu poniżej.

dr hab. Brygida Knysz, dr Małgorzata Inglot
Katedra i Klinika Chorób Zakaźnych, Chorób Wątroby i Nabytych Niedoborów Odpornościowych Akademii Medycznej we Wrocławiu

OKIEM EKSPERTA

dr n. med. Ewa Passowicz-Muszyńska
Ostatnie lata przyniosły znaczny wzrost liczby zachorowań na zakażenia układu oddechowego określane jako atypowe. Do drobnoustrojów atypowych zaliczamy takie bakterie, jak: Mycoplasma pneumoniae, Chlamydophila pneumoniae i Legionella pneumophila. więcej



prof. nadzw. Leszek Szenborn
Jeszcze przed dziesięcioma, a może nawet kilkunastu laty większość lekarzy w Polsce nie posługiwała się w praktyce rozpoznawaniem zakażeń chlamydiowych, czyli problem ten krył się w rozpoznawaniu atypowych zakażeń, głównie tych, w których leczenie antybiotykami beta-laktamowymi było nieskuteczne. więcej



prof. dr hab. med. Andrzej Emeryk
W przypadku etiologii chlamydiowej zakażeń górnych dróg oddechowych – a bardzo rzadko obraz kliniczny przemawia za taką etiologią – obserwuje się najczęściej objawy przeziębienia z niewielkim wzrostem temperatury ciała. więcej

Komentarze: Dodaj swoją opinię

Dodawanie komentarzy tylko dla zalogowanych osób zawodowo związanych z ochroną zdrowia i uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi oraz studentów medycyny.

Zaloguj