Polska na obecnym etapie zagrożenia koronawirusem stosuje najlepsze praktyki – oświadczył premier Mateusz Morawiecki. Poinformował, że w Polsce nie ma na razie potwierdzonego przypadku zakażenia.
Jesteśmy w stałym kontakcie z naszymi placówkami i monitorujemy stan przygotowań na wypadek wystąpienia zakażeń koronawirusem - mówił we wtorek marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. Poinformował też, że na oddziałach zakaźnych w szpitalach samorządu woj. mazowieckiego jest 278 łóżek.
W czwartek senackie komisje: zdrowia i ustawodawcza zajmą się ustawą o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych.
Cztery osoby przebywają na obserwacji w szpitalach w woj. lubelskim z powodu podejrzenia zakażenia koronawirusem, a nadzorem epidemiologicznym objęte są 154 osoby - informuje sanepid. Nie ma dotąd potwierdzonego przypadku koronawirusa.
W zespole szkół w Policach (Zachodniopomorskie) zawieszono zajęcia, a należące do niego dwa budynki internatu objęto kwarantanną. Powodem jest podejrzenie COVID-19 u dwóch uczennic, które wróciły z Włoch.
Objawy kliniczne i dynamika procesu chorobowego związanego z nowym koronawirusem wskazują, że część pacjentów będzie wymagała hospitalizacji na oddziale anestezjologii i intensywnej terapii – oceniają eksperci.
Wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski apeluje o bezzwłoczne zwołanie posiedzenia izby wyższej w celu akceptacji ustawy o zapobieganiu COVID-19 i sugeruje, że opozycyjni senatorowie mogą próbować blokować ustawę. Tymczasem już w nocy przewodniczący KO Borys Budka poinformował, że Senat zajmie się ustawą w tym tygodniu.
Według stanu na 3 marca, godz. 8.00, potwierdzono laboratoryjnie 90 663 przypadki COVID-19 (zakażenia SARS-CoV-2) – informuje Europejskie Centrum Kontroli i Prewencji Chorób (ECDC). Choroba doprowadziła do 3124 zgonów. W Europie zanotowano dotychczas 2495 przypadków COVID-19.
W ciągu 24 godzin od złożenia projektu w Sejmie posłowie uchwalili specjalne przepisy związane ze spodziewaną epidemią COVID-19. Wbrew temu, czego można było oczekiwać po porannej dyskusji w Komisji Zdrowia, posłowie opozycji i PiS zdecydowali się na współpracę i poprawienie ustawy w jej najbardziej kontrowersyjnych zapisach.
To reakcja na groźbę pojawienia się w Polsce koronawirusa. Panika na rynku jest niepotrzebna – podkreśla jeden z właścicieli hurtowni.